xbox death

Microsoft uśmiercił Xboxa 360…..2 lata za późno

Microsoft uśmiercił Xboxa 360…..2 lata za późno

Po 10 latach i 5 miesiącach od zaprezentowania swojej konsoli Microsoft ogłosił oficjalnie zaprzestanie produkcji  Xboxa 360.

xbox past away

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Post z Twittera Phila Spencera head of Xbox informujący o zaprzestaniu produkcji Xboxa 360 

 

 

Phil Spencer z Microsoftu zapowiedział, że pomimo zakończenia produkcji firma będzie nadal wspierać użytkowników konsoli poprzez takie działania takie jak utrzymanie usługi Xbox live, serwerów, kontynuowana będzie sprzedaż gier i akcesoriów.

Po wyprzedaniu się zapasów sklepowych do sprzedaży nie trafią już nowe partie konsol,  teraz jest ostatni moment  żeby kupić i ukryć na przysłowiowym strychu nieodpakowany sprzęt a za 40-60 lat podarować wnukom coś czym bawili się dziadkowie w II dekadzie XXI wieku.

20.IV. 2016 nadszedł ten dzień.. wiekopomna chwila .. właściwie to nie jest najsmutniejsze w nim to że nastał  tylko to czy kogoś to jeszcze interesuje…….

było to do przewidzenia i być może wiele osób nawet zdziwić, że  dopiero teraz – gdy od 2 lat na rynku jest już następca w postaci Xbox One Microsoft zdecydował się na taki krok.

Pomimo obecności młodszego brata na rynku Xbox 360 trzymał się dzielnie, wychodziły na niego regularnie gry, baa były to produkcje hitowe (np Call of Duty Black Ops III).  Śmiem twierdzić, że społeczność graczy X360  w krajach średniozamożnych takich jak Polska nadal przewyższa liczbę osób korzystających z Xbox One. Naturalną koleją  rzeczy wraz z zaprzestaniem produkcji ta populacja zacznie się coraz szybciej  kurczyć. Pytanie tylko czy gracze Ci nadal będą wierni produktowi spod znaku Microsofu czy przesiądą się na maszynki japońskiego konkurenta. Konkurenta, który, można to już z całą stanowczością stwierdzić wygrał wojnę konsol 8 generacji sprzedając 40 mln urządzeń wobec 20 mln Xbox One.

Zastanawiam się dlaczego dopiero teraz Microsoft zdecydował się na krok z zaprzestaniem produkcji konsoli, która nie oszukujmy się na dzień dzisiejszy jest tym czym był Pegasus gdy na rynku królowało PS ONe.  Moje zdanie jest takie, że włodarze bali się zaprzestania produkcji konsoli, która po obniżkach cen schodziła jak ciepłe bułeczki… i tym oto działaniem zrobili sobie sami kuku.. Jestem zwolennikiem teorii, że firmy rosną…zwiększają swoje zasoby aż w końcu są tak wielkie, że nikt nie ma nad nimi kontroli że albo następuje ich podział albo z upadają. I w tym kierunku podąża skostniały  Microsoft ..

Już dobrze to już temat na inny wpis…….w myśl zasady:  o zmarł dobrze albo wcale          nie będę dalej pastwił się nad trupem, oddajmy hołd nieboszczykowi, który odniósł ogromny komercyjny sukces 

a za najbardziej wymierny wyznacznik sukcesu można uznać  liczbę 85 bo tyle milionów konsol Xbox 360 sprzedano (wobec 24 mln w przypadku pierwszego Xboxa)